RSS
środa, 06 kwietnia 2011
Paul Smith Wiosna / Lato 2011, muchy i kapelusze w stylu Dandy Rock.

 

W odróżnieniu od poprzedniej wiosny która objawiła się jako nad wyraz stonowane i eleganckie szarości, Wiosna /Lato 2011 dla Panow u Paul’a Smith’a już nie jest tak poukładana i monochromatyczna. Ten sezon to ‘Smith szeroko zakrojony’ który wyraża się w kilku stylach muzycznych, od rock’owego  poprzez hippie i ska, kończąc na lekko zarośniętym dandy’sie  artystycznej bohemy prosto z brooklyn’skiego Williamsburg’a.

rock&roll

 

 

Znaki rozpoznawcze i motywy przewodnie tego sezonu to duże muchy, które bardziej przypominają luźne kokardy na prezentach, albo wiązane nam przez mamy przy co bardziej ważnych okazjach (Imieniny Wuja Leona) purpurowe wstęgi z pasmanterii. Me like it !!

muchy

 

 

Kolejny element to klapy garniturów wykrojonych z ‘materiałów idealnych’ a jednak odwrócone do góry nogami, czyli upside-down for fun. Dodatkowo ramiona marynarek i płaszczy widocznie udrapowane poduszkami, intrygujące !!

klapy

 

 

Jednym z detali tego pokazu o którym nie wspomnieć byłoby świętokractwem są wszechobecne kapelusze niczym z ‘Benny & Joon’ romatycznej komedii z Johnny Depp’em i Mary Stuart Masterson.

kapelusze

 

 

Na uwagę zasługują zarówno kolorystyka czyli eleganckie czernie, fiolety i gołębie błękity, jak i textura materiałów, czasem błyszcząca innym razem przyjemnie matowo – welurowa.

czerń i fiolety

 

 

Smith łączy w tym sezonie tak modne pustynne beże z gaszonymi śliwkami, szarości z wielobarwnością hippie. Nie boi się zestawień ciężkich butów z mocno wykrojonymi kamizelkami, jak i luźnych prochowców w wydaniu srebrzysto – kosmicznym, czyli space out na całego.

 

 

Paul Smith sezon Wiosna / Lato 2011 jest jak dobra rozgłośnia radiowa, serwuje nam rożne gatunki muzyki, pozwala poznać odrębne style, podając to oczywiście w mistrzowskiej formie.

wtorek, 29 marca 2011
Prada Wiosna / Lato 2011 czyli Indigo Denim, Ink i Ultramaryna.

 

Miuccia Prada w sezonie Wiosna / Lato 2011 każe się nam zastanowić, jak się ubrać w czasach new-age a tym samym pójść w świat retro inspiracji? Proponuje dłuższe kształty, wydłużone ciała, miękkie barwy. W tym samym czasie, bierze denim w powtórne użycie. Czyli wysokie obroty dżinsu i kitla lekarskiego !!


Prada zaczęła swój pokaz dla Męskiej części naszej new-age generation od klasyki , czyli czarnych granatów  wciąż pod szyje zapiętych, typowe dla niej , ale nie dajmy się zwieść, na wybiegu pojawiają się nagle 'niebieskie uniformy'. Bez wątpienia nie jeden mechanik, pracownik stacji paliw lub pomoc dentystyczna mógłby ubrać się u babci Prady w sezonie Wiosna/Lato 2011.


 

 

Za-duże spódnico-spodnie dla Panow, czyli oversized shorts , to kolejny punkt w tak napiętym programie na pokazie dla brzydszej części naszego globu( osobiście nie zgadzam się z ta rzekomą brzydotą) Prada przekracza w tym momencie delikatną granicę miedzy tak modnymi  już szortami a trochę nieużywanymi przez Panów ( bo niby po co??) spódnicami !! Bravo , a czemu nie ????


 

 

Kolej na 'Working People' , czyli masę pracująca według Prady ujętą w luźne denimowe koszulo-blezery. Levi Strauss byłby dumny z tego co zaproponowała Miuccia  pochodząca z kraju z którego tak naprawdę wywodzi się denim. Tak , to nie było U.S.A !!! Wiec, czy jest to powrót do rodzinnych korzeni? Nie sadze, może to chęć wyjścia naprzeciw nowym tendencjom i zerwanie z cieplnymi wełnianymi sweterkami zimowego sezonu.


 

 

Ultramaryna, Tusz (Ink), szarości z niebieskimi, szary z wielbłądzim beżem (tak modnym w tym sezonie) , beż z czerwienią i do tego wszechobecny błękit (Sky Blue) czyli to wszystko co Prada proponuje na sezon Wiosna/Lato. Zachwyceni?? Bo ja tak !!


 


Koniec pokazu to świeże ujecie klasycznego tematu żeglarskiego „ something nautical ” czyli marynarze i żeglarze przybywajcie !!!


 

 

Prada Wiosna /Lato 2011 for Men to atramentowe błękity, beże zamknięte w wydłużonych klasycznych kształtach, przy-duże szorty, denim na całej linii plus marynarski szyk !! czyli ludu pracujący wyjdź z podziemia tu i teraz. Amen.